Do grudnia 2006 roku w Polsce było leczonych entekavirem 34 pacjentów. Otrzymywali oni lek
Do grudnia 2006 roku w Polsce było leczonych entekavirem 34 pacjentów. Otrzymywali oni lek na zasadach procedury importu docelowego. Obecnie w związku z faktem, iż lek ten został zarejestrowany w krajach Unii Europejskiej, w tym automatycznie i w Polsce, możliwość korzystania z dotychczasowej procedury przestała istnieć. Zatem na lek, który został zarejestrowany w Polsce, nie obowiązuje procedura jego importu docelowego.
Tak więc 34 pacjentów leczonych dotąd tym lekiem zostało pozbawionych kontynuacji nowoczesnego i skutecznego leczenia tym preparatem. Ten fakt zaprzepaści sukces dotychczasowej terapii i doprowadzi do nawrotu i zaostrzenia, a w konsekwencji stworzy poważne zagrożenie dla życia tych pacjentów!
W takiej tragicznej sytuacji znalazła się Pani Anna 32-letnia pacjentka ze Szczecina oraz kilku innych pacjentów ze szczecińskiej Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Pomorskiej Akademii Medycznej!
Badania naukowe i dotychczasowe doświadczenia wykazują, iż obecnie najskuteczniejszym lekiem w hamowaniu wiremii i tylko w niewielkim stopniu powodującym pojawienie się lekooporności jest właśnie entekavir. Szacuje się, iż w Polsce terapia entekavirem jest niezbędna dla ok. 1000 pacjentów, u których leczenie interferonem alfa lub lamiwudyną nie przynosi efektów. Jedyna szansą dla nich jest włączenie tego leku do programu terapeutycznego.
Należy szczególnie podkreślić, iż niepodjęte lub nieskuteczne leczenie powoduje, że owym pacjentom grozi wystąpienie śmiertelnych w skutkach konsekwencji: marskości wątroby i raka wątroby. Doprowadzi to do wielu osobistych tragedii, a także spowoduje uruchomienie o wiele bardziej kosztownych metod leczenia (np. przeszczep).
Zatem czy Ministerstwo Zdrowia z uwagi na powyższe jest skłonne wprowadzić entekavir do programu terapeutycznego oraz wprowadzić na stałe nowoczesne i skuteczne metody leczenia chorych na WZW typ B?
Z poważaniem
Posłowie Czesław Hoc,
Mirosława Masłowska,
Leszek Dobrzyński
i Joachim Brudziński
Kołobrzeg-Szczecin-Warszawa, dnia 26 lutego 2007 r.